
Psychodrama to metoda, którą stosuję w praktyce terapeutycznej. Jest ona ciekawą i wielowymiarową metodą pracy terapeutycznej. Terapia polega na spontanicznym działaniu, ruchu, mówieniu bezpośrednio do kogoś. Zmiana dokunuje się poprzez działanie, a nie tylko mówienie.
Jak to wygląda na sesji indywidualnej?
Pacjent mówi o swojej trudności a następnie przedstawia ją na scenie.
Polega to na tym, aby w pierwszej kolejności zbudował, w wyznaczonym miejscu w gabinecie prowizoryczną scenografię oddającą okoliczności, w których rozgrywa się ta trudność.
Kolejnym krokiem jest powołanie na scenę symboli osób, uczuć, objawów, które są związane z tym problemem. Symbole są zazwyczaj reprezentowane przez konkretne rekwizyty, jak na przykład krzesło, chusta, itp.
Zilustruję to przykładem.
Adam 30-letni mężczyzna mówi, że nie potrafi podejmować decyzji, zawsze odczuwa lęk, że źle zdecyduje. Jego scena może wyglądać na przykład tak: na scenie znajduje się krzesło, które reprezentuje Adama, oparcie krzesła przykryte jest szarą chustą, która symbolizuje jego lęk. Następnie dochodzi do rozegrania, czyli ożywienia tej sceny, tzn. Adam wchodzi w rolę lęku, ja zaczynam rozmawiać z lękiem. Pytam, jaki jesteś lęku? Duży? Mały? Jak działasz na Adama? Co mu mówisz? Od kiedy Adam ciebie czuje?… Po tym zachęcam, aby lęk przedstawił, co robi Adamowi, co do niego mówi.
Lęk pokazuje (gra) – ciągnie Adama za ramiona (w tym wypadku za oparcie krzesła) i mówi: „Wycofaj się, nie rób, znowu ci się nie uda, …”
Odegranie sceny w opisany sposób pomaga pacjentowi zobaczyć i poczuć siebie z innej perspektywy, ułatwia również zrozumienie swojego problemu. Bycie w roli lęku może dać dostęp do innej perspektywy, np. Adam przypomni sobie, że ten lęk jest z nim od dzieciństwa i wiąże się z jego ojcem. Ojciec go wyręczał, nie wierzył w niego. Okazuje się, że lęk jest uwewnętrznionym głosem ojca.
Kolejnym ważnym aspektem gry psychodramatycznej jest możliwość doświadczenia, czegoś nowego, korektywnego, spróbowania innego niż zazwyczaj sposobu zachowania, powiedzenia o tym, co przemilczane, … (W psychodramie nazywa się to „poszerzoną rzeczywistością”) Odnosząc się ponownie do omawianego przykładu, Adam mógłby np. W kolejnej scenie jako dorosły mężczyzna spotkać się ze swoim ojcem. Mógłby mu się przeciwstawić, powiedzieć mu o tym, co potrafi, co mu się udało. W ten sposób pacjent buduje w sobie inny wzmacniający własny głos. Doświadczanie siebie w „pszerzonej rzeczywistości” wpływa na wypracowania innego sposobu przeżywania i zachowania. Daje dystans i uwalnia od psychicznego cierpienia.
Psychodrama daje naprawdę wiele możliwości kreatywnego rozwiązywania problemów.
www.izabelanapiorkowska.pl